Noworoczne porządki - kredyt konsolidacyjny

Noworoczne porządki - kredyt konsolidacyjny

Masz kilka kredytów?

Połącz  je mądrze w jedną niską ratę.

  • łącząc kilka kredytów w jeden możesz obniżyć swoje miesięczne zobowiązania
  • masz możliwość otrzymania dodatkowych środków na dowolny cel
  • dostajesz możliwość rozłożenia spłaty kredytu nawet do 20 lat
  • otrzymujesz atrakcyjne oprocentowanie przez cały okres kredytu.

Masz kredyt hipoteczny, połącz go z innymi zobowiązaniami w jedną niską ratę i uzyskaj wolne środki na dowolny cel.

konsolidacja.jpg

Policzmy wspólnie.


Nie biegaj po bankach. Mam dostęp do oferty 23 polskich banków. Wspólnie przy kawie możemy na spokojnie policzyć i wybrać najbardziej dogodną, najmniej kosztowną i dokuczliwą formę konsolidacji Twoich zobowiązań.

 

Nie dajesz rady spłacać kredytów? Sprawdź, jak odzyskać płynność finansową

Masz już dość? Nie pa­mię­tasz, któ­re­go dnia mie­sią­ca spła­cać ko­lej­ne raty? Choć cią­gle na to uwa­żasz, to i tak za każ­dym razem o któ­rejś za­po­mi­nasz? Raty są za duże? Roz­wią­za­niem two­ich pro­ble­mów może być kre­dyt kon­so­li­da­cyj­ny

Ten ro­dzaj kre­dy­tu prze­zna­czo­ny jest dla tych, któ­rzy kilka kre­dy­tów chcą po­łą­czyć w jeden. – Kre­dyt kon­so­li­da­cyj­ny umoż­li­wia spła­tę do­tych­cza­so­wych zo­bo­wią­zań.  Ist­nie­je także moż­li­wość do­bra­nia do­dat­ko­wej go­tów­ki na inne wy­dat­ki. Po taką po­życz­kę warto się­gnąć, jeśli mamy kilka kre­dy­tów i w na­tło­ku co­dzien­nych zajęć cza­sem za­po­mi­na­my o za­pła­ce­niu raty któ­re­goś z nich. Albo po pro­stu prze­sza­co­wa­li­śmy swoje moż­li­wo­ści i raty kre­dy­tu są zbyt wy­so­kie. Spła­tę kre­dy­tu kon­so­li­da­cyj­ne­go można cza­sem roz­ło­żyć aż na 20 lat, a mak­sy­mal­na kwota, jaką mo­że­my po­ży­czyć, to w nie­któ­rych przy­pad­kach 200 tys. zł. Dla wielu kre­dy­to­bior­ców jest to bar­dzo dobre roz­wią­za­nie, po­nie­waż daje im wię­cej czasu na ure­gu­lo­wa­nie swo­ich zo­bo­wią­zań

Także kre­dyt na miesz­ka­nie można skon­so­li­do­wać

Kon­so­li­da­cja może być także roz­wią­za­niem dla tych, któ­rzy mają za­cią­gnię­ty kre­dyt hi­po­tecz­ny na miesz­ka­nie i do­dat­ko­we ob­cią­że­nia, na przy­kład kre­dyt na sa­mo­chód, po­życz­kę na lo­dów­kę czy kartę kre­dy­to­wą. – Jeśli więk­szość na­szych zo­bo­wią­zań, które za­mie­rza­my skon­so­li­do­wać, sta­no­wi kre­dyt hi­po­tecz­ny, mo­że­my wziąć kre­dyt kon­so­li­da­cyj­ny na dłuż­szy okres. Także w ta­kiej sy­tu­acji rata bę­dzie bar­dziej atrak­cyj­na.  Co ważne, kre­dyt kon­so­li­da­cyj­ny można za­bez­pie­czyć hi­po­te­ką na po­sia­da­nej nie­ru­cho­mo­ści, nawet jeśli żad­nym z kon­so­li­do­wa­nych kre­dy­tów nie jest  kredyt mieszkaniowy. Za­le­tą ta­kie­go roz­wią­za­nia jest niż­sze opro­cen­to­wa­nie i dłuż­szy czas spła­ty.

Liczy się nie tylko opro­cen­to­wa­nie

Jeśli już zde­cy­du­je­my się na kre­dyt kon­so­li­da­cyj­ny, to jak przy każ­dej innej po­życz­ce trze­ba pa­mię­tać, że liczy się nie tylko opro­cen­to­wa­nie. Zde­cy­do­wa­nie waż­niej­sza jest rze­czy­wi­sta rocz­na stopa opro­cen­to­wa­nia, która po­ka­zu­je wszyst­kie kosz­ty – także pro­wi­zje, ubez­pie­cze­nia i inne opła­ty. Żeby nie prze­pła­cać, warto po­rów­nać ofer­ty kilku ban­ków – róż­ni­ce w RRSO mogą wy­no­sić kilka pro­cent, a to w skali roku może ozna­czać nawet kilka ty­się­cy zło­tych do spła­ty mniej. Jak przy każ­dym kre­dy­cie, także wzię­cie tego kon­so­li­da­cyj­ne­go trze­ba grun­tow­nie prze­my­śleć. Bo jedna za­sa­da przy kre­dy­tach jest za­wsze taka sama – zde­cy­do­wa­nie ła­twiej się je bie­rze, niż spła­ca.